wtorek, 16 czerwca 2015

Dawno mnie nie było, ponieważ nie było się czym chwalić aż do dzisiaj. Przedstawiam tort z cukierków z karafką z alkoholem. Jest to upominek wykonany na zamówienie z okazji ślubu.





poniedziałek, 8 czerwca 2015

Mamy piękną pogodę i chodzimy całymi dniami po dworze, albo tak jak ja przygotowuję się do korepetycji. Nie można nic, ale jeszcze się udało w między czasie zrobić mały bukiecik z cukierkami na ślub kuzyna. Niestety moje zdjęcia są koszmarne i nie mam zacięcia na fotografa. A oto i on:

niedziela, 24 maja 2015

Dzisiaj pochwalę się bukiecikami dla druhenek wykonanych na zamówienie. Wykonałam dwie wersje po dwa bukieciki. Niestety nie jestem fotografem i moje zdjęcia są robione na szybko więc nie wychodzą zbyt ładnie i nie oddają całej urody wykonanych prac.

Ostatecznie mama jednej z dziewczynek wybrała pierwszy wariant, wykonany z trzech kolorów krepiny i ozdobiony girlandą z perełek. Drugi wariant to różyczki dwukolorowe ozdobione przylepianymi perełkami.






wtorek, 19 maja 2015

Teraz pokażę, co zajmowało mnie ostatnim czasem. Akurat była to komunia mojej chrześnicy i aby dziecko miało pamiątkę postanowiłam zrobić kielich z papierowej wikliny. W internecie jest ich dużo ale mój i tak wyglądał inaczej.


Hostia jest wyszyta krzyżykami

 A winogron jest zrobiony z cukierków.

wtorek, 12 maja 2015

Chorowałam na kwiatki wykonane metodą kanzashi. Inspiracja była zaczerpnięta z kursików Asi Nosal (tutaj).
Z jej kursiku zrobiłam gumkę do koka dla chrzestnej córki, do fryzury komunijnej, a także zrobiłam broszkę z różą i kilka gumek i spinek dla córki.








czwartek, 7 maja 2015

Dawno mnie nie było, narobiło się zaległości. Przedstawię kursik na margerytki z krepiny ale równie dobrze mogą być z bibuły. Akurat w internecie trudno było znaleźć porządny dlatego posiłkowałam się głową i książką. Kursik jest przeznaczony dla tych co mają trochę pojęcia o robieniu kwiatów z krepiny lub bibuły. Proszę nie zwracać uwagi na bałagan w miejscu pracy. Proszę mi wybaczyć niedoskonałości, skalę i rzeczywisty wygląd ale ja rzadko stosuję linijkę do odmierzania i częściej robię wszystko na oko.  A więc zaczynajmy.




 Pasek krepiny o szerokości ok. 3,5-4,5 cm nacinamy co 0,5 cm, pozostawiając około 1 cm. Brzegi zaokrąglamy.
Środek: kwadrat rozciągniętej krepiny uzupełniamy watą lub jakiś innym wypełnieniem- w zależności kto z czego korzysta ja np. z papierowych ręczników, chusteczek lub serwetek.


Formujemy płaską kulkę. Aby efektywniej wyglądało można środek zamoczyć w kleju i w mące kukurydzianej co da ciekawy wygląd. Środek mocujemy do drucika lub patyczka. 


Następnie owijamy płatki wokół naszego środeczka i związujemy nitką lub drucikiem.



 Ścinamy brzegi pod kątem aby można było lepiej owinąć zieloną krepiną lub bibułą.



 Listek wycinamy z zielonej krepiny aby miał 5-7 cm i doklejamy go w trakcie owijania łodygi.


Niestety nie mam zdjęcia w przybliżeniu jak one wyglądają tylko moje kwiatki- oprócz margerytek są jeszcze róże cukierkowe.  Dodam je później razem z efektem końcowym w pracy do której zostały wykorzystane. Wyglądają dużo lepiej niż tu w tym bezwładzie i jeszcze innych nieproszonych rzeczach. mam nadzieję, że ktoś z tego skorzysta. Dobranoc.