czwartek, 7 maja 2015

Dawno mnie nie było, narobiło się zaległości. Przedstawię kursik na margerytki z krepiny ale równie dobrze mogą być z bibuły. Akurat w internecie trudno było znaleźć porządny dlatego posiłkowałam się głową i książką. Kursik jest przeznaczony dla tych co mają trochę pojęcia o robieniu kwiatów z krepiny lub bibuły. Proszę nie zwracać uwagi na bałagan w miejscu pracy. Proszę mi wybaczyć niedoskonałości, skalę i rzeczywisty wygląd ale ja rzadko stosuję linijkę do odmierzania i częściej robię wszystko na oko.  A więc zaczynajmy.




 Pasek krepiny o szerokości ok. 3,5-4,5 cm nacinamy co 0,5 cm, pozostawiając około 1 cm. Brzegi zaokrąglamy.
Środek: kwadrat rozciągniętej krepiny uzupełniamy watą lub jakiś innym wypełnieniem- w zależności kto z czego korzysta ja np. z papierowych ręczników, chusteczek lub serwetek.


Formujemy płaską kulkę. Aby efektywniej wyglądało można środek zamoczyć w kleju i w mące kukurydzianej co da ciekawy wygląd. Środek mocujemy do drucika lub patyczka. 


Następnie owijamy płatki wokół naszego środeczka i związujemy nitką lub drucikiem.



 Ścinamy brzegi pod kątem aby można było lepiej owinąć zieloną krepiną lub bibułą.



 Listek wycinamy z zielonej krepiny aby miał 5-7 cm i doklejamy go w trakcie owijania łodygi.


Niestety nie mam zdjęcia w przybliżeniu jak one wyglądają tylko moje kwiatki- oprócz margerytek są jeszcze róże cukierkowe.  Dodam je później razem z efektem końcowym w pracy do której zostały wykorzystane. Wyglądają dużo lepiej niż tu w tym bezwładzie i jeszcze innych nieproszonych rzeczach. mam nadzieję, że ktoś z tego skorzysta. Dobranoc.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz